Katarzyna Mamzer

Koszty wygody: Czy powinniśmy zrezygnować z jednorazówek?

W 2019 roku weszły w życie przepisy dotyczące obowiązkowej opłaty za torby przy kasach. Był to duży krok w kierunku ograniczenia użycia tak zwanych jednorazówek.  Czy jednak rozwiązało to całkowicie problem zanieczyszczenia środowiska plastikiem, który wrzucamy po jednym użyciu? Czy my, konsumenci, jesteśmy w stanie poświęcić naszą wygodę na rzecz ochrony środowiska, zachowania bioróżnorodności, jak również piękna natury dla przyszłych pokoleń? Jak możemy działać, żeby za kilkanaście lat nie obudzić się w świecie, wyglądającym jak jedno wielkie wysypisko? Czy potrafilibyśmy zrezygnować z jednorazówek? 

Dlaczego musimy zrezygnować z jednorazówek? 

Rozejrzyjcie się po waszym otoczeniu. Jak dużo plastiku widzicie? Jaki procent z niego zostanie przez was wykorzystany ponownie? A teraz otwórzcie lodówkę. Ile opakowań trafi do kosza zaraz po tym gdy zużyjecie znajdujące się w nich produkty?  Może to pozwoli wam uświadomić sobie z jak dużym problemem się mierzymy. Jeśli jednak potrzebujecie twardych danych i cyferek odsyłam was do artykułu o nadprodukcji plastiku

Wypływ jednorazówek na środowisko

Mniej więcej w połowie drogi między Kalifornią a Hawajami, w północnej części Oceanu Spokojnego znajduje się tajemnicza wyspa. Jej powierzchnia jest większa niż Francji i Niemiec razem wziętych. Próżno jednak szukać w jej obrębie śladów życia, roślinności, czy wody pitnej, co więcej, brakuje na niej nawet piasku. Odkryta w 1997 roku Wielka Pacyficzna Plama Śmieci, to skupisko dryfujących odpadów plastikowych oraz śmieci różnych gabarytów. [1]

Zakłada się, że ta “wyspa” zbudowana jest prawie w 100% z tworzyw sztucznych. Duży ich odsetek to opakowania jednorazowe, produkty, które użytkowaliśmy przez krótką chwilę a zostaną w środowisku na lata. Zgromadzony w obrębie plamy śmieci plastik nigdy nie ulegnie całkowitemu rozkładowi, zregeneruje się jedynie do postaci mikroplastiku, który jest szczególnie niebezpieczny dla organizmów zamieszkujących morza i oceany, ale także dla ptaków. 

Druga, podobna plama znajduje się w drodze między Hawajami a Japonią. Istnieją także skupiska, które nie są widoczne ludzkim okiem, a są to miejsca, gdzie obserwuje się wielokrotnie wyższe (np. 10 tys. razy) zagęszczenie mikroplastiku niż gdzie indziej. 

“Wyspy” śmieci to nie jedyny przykład wpływu jednorazowych odpadów na środowisko, ale na pewno jeden z bardziej plastycznych i oddziałujących na wyobraźnię.

Jak zrezygnować z jednorazówek?

Świadome wybory konsumenckie

Nie ulega wątpliwości, że opakowania jednorazowe to bardzo wygodna opcja dla konsumentów. Z tego powodu ludzkość raczej z nich nie zrezygnuje. Możemy jednak kształtować nasze wybory konsumenckie tak, żeby przynajmniej częściowo zrezygnować z jednorazówek. 

Własna torba zamiast reklamówki

Od wprowadzenia przepisów dotyczących opłat za reklamówki jednorazowe w sklepach, coraz częstszym widokiem są klienci z własnymi torbami na zakupy. Nikt nie chce przepłacać. Warto jednak pójść o krok dalej i zrezygnować też z foliowych woreczków na pieczywo oraz warzywa i owoce, które wciąż są obecne w większości popularnych supermarketów. Wielorazowy woreczek można uszyć samemu np. ze starej poszewki lub koszulki, a jeśli brakuje nam zdolności krawieckich zdecydować się na jego zakup przez internet lub w jednej z sieci popularnych supermarketów. 

Wybierz opakowanie biodegradowalne

W ostatnich latach, szczególnie w okresie pandemii na popularności zyskało jedzenie na wynos oraz cateringi dietetyczne. Niestety, rozwiązania te, chociaż bardzo dla nas wygodne, generują też codziennie ogromne ilości jednorazowych odpadów. Na szczęście coraz bardziej popularne stają się alternatywy dla tworzyw sztucznych. Opakowania jednorazowe ekologiczne są to komponenty, które wytwarza się między innymi z papieru, szkła, biopolimerów, pozostałości trzciny cukrowej, skrobi kukurydzianej, sojowej bądź ziemniaczanej. Mogą to być również pędy bambusa lub liście palmowe. Oczywiście wybór opakowań biodegradowalnych wiąże się też najczęściej z większym kosztem, ale czy dla dobra środowiska naturalnego nie warto czasem dopłacić tych kilku złotych więcej?

Zwróć uwagę na opakowanie

Robiąc zakupy zwróć uwagę na opakowanie produktu, który kupujesz. Może zamiast truskawek zapakowanych w plastikowy pojemnik owinięty dodatkową folią wybierzesz te sprzedawane w drewnianej kobiałce. Zdecyduj się na sok w szklanej butelce lub kartonie zamiast tego w butelce z tworzywa sztucznego. Szukaj alternatyw dla plastiku. 

Weź swój kubek

Jesteś wielbicielem kawy na wynos z pobliskiej kawiarni? Zamiast każdego dnia wyrzucać kolejny jednorazowy kubeczek zainwestuj w kubek termiczny i noś go ze sobą. Zyskasz nie tylko dłużej ciepłą kawę, ale też czystsze środowisko. Podobnie w przypadku wody. Zamiast kupować ją w plastikowych, jednorazowych butelkach PET, noś ze sobą własną, wielorazową butelkę z kranówką. 

Wybierz alternatywny materiał

Zamiast plastikowej szczoteczki do zębów kup bambusową, która będzie się rozkładać w środowisku o wiele krócej. Zrezygnuj z żelu pod prysznic w plastikowej butli na rzecz mydła, a klasyczny szampon zastąp tym w kostce. Możesz też zdecydować się na zakup środków higienicznych nadal w opakowaniach z tworzyw sztucznych, ale wybrać te o większej pojemności, w ten sposób też ograniczasz ilość odpadów, które generujesz. 

Postaw na wielorazówki

W sklepach pojawia się coraz większa oferta wielorazowych zamienników jednorazowych produktów. Zamiast folii aluminiowej można używać woskowijek, a zamiast klasycznych wacików do demakijażu tych materiałowych nadających się do prania. Plastikowe słomki do napojów można zamienić na takie z metalu, lub szklane. Zachęcam do poszukiwań alternatywnych rozwiązań.

Dyrektywa SUP

Odpowiedzialność za walkę z plastikiem, na szczęście, nie leży tylko na barkach konsumentów. W działania na rzecz ochrony środowiska włączają się organizację pozarządowe, fundacje i przedsiębiorcy. Już od dawna wiadomo, że żeby ograniczyć zanieczyszczenia świata plastikiem potrzebne są działania u samych podstaw, czyli znaczne ograniczenie jego produkcji. Potrzebne są rozwiązania legislacyjne. Dlatego w marcu 2019 Parlament Europejski zatwierdził Dyrektywę Plastikową (The Single-Use Plastics Directive).

Ma ona wpłynąć na ograniczenie stosowania tworzyw sztucznych i zastępowania materiałami alternatywnymi oraz przyczynić do tworzenie gospodarki tworzyw sztucznych w obiegu zamkniętym (recykling). [2]

Co obejmuje dyrektywa SUP?

  • zakaz produkcji jednorazowych słomek plastikowych,
  • stworzenie alternatyw do plastikowych patyczków kosmetycznych,
  • zakaz stosowania jednorazowych opakowań styropianowych i plastikowych w gastronomii  (w tym sztućców),
  • do 2029 roku osiągniecie obowiązkwego poziomu 90% selektywnej zbiórki butelek PET,
  • wprowadzenie oznaczeń o szkodliwości dla środowiska na takich produktach jak papierosy z plastikowymi filtrami, plastikowe kubki czy nawilżane chusteczki,
  • do 2023 roku wymóg  wykorzystywania przynajmniej 25% materiału pochodzącego z recyklingu do produkcji butelek plastikowych.

Pamiętajmy – najlepszy śmieć to taki, który nie powstał.

Źródła:

  1. Wielka Pacyficzna Plama Śmieci 
  2. Dyrektywa SUP

Sprawdź inne artykuły w tym temacie: jednorazówki | Konsumpcjonizm | plastik | Problemy miast | Recykling | śmieci

O autorze:

Katarzyna Mamzer

Z wykształcenia biotechnolog, na co dzień zajmuje się bakteriami. W wolnym czasie poznaje inne kraje i kontynenty podróżując lub ucieka w świat fantazji przy kawie i dobrej książce.

0 Comments

Submit a Comment

Your email address will not be published.

Zapisz się na Newsletter Społeczny
Zapisz się na Newsletter SpołecznyDołącz do naszej społeczności i bądź na dostawaj podsumowanie naszych treści prosto na swojego maila

Super, teraz tylko potwierdź w mailu, że Ty to Ty i oczekuj od nas najbliższego newslettera. :)

Pin It on Pinterest

Share This